środa, 13 listopada 2013
Po urlopie
Wróciłam do swej rzeczywistości. Jestem wypoczęta i zrelaksowana. Pełna optymizmu u wiary na lepsze jutro. O Tobie już nie myślę tak jak przed wyjazdem. Owszem zawsze będziesz dla mnie ważną osobą ale już nie będę więcej marnować czasu. Teraz pora na mnie. Wiem, że w swoich wspomnieniach zawsze będę mieć Cię w głowie, wiem też że niejednokrotnie będę za Tobą tęsknić. Ale to już będzie miało inny wymiar. Nie będzie to cały mój świat. Zostajesz w mojej głowie jak sentymentalna pamiątka. Ważny lecz już nie najważniejszy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz