Wystarczyło postawić nogę poza domem. Posłuchać rozmów w autobusie. To nic. Słuchawki w uszy i ruszamy. Patrzę przez okno jak świat pokrywa coś białego. Cudownie przykrywa szarość miasta. Tak pięknie pada. Zupełnie jak wtedy...
wtorek, 26 listopada 2013
Pierwszy śnieg
Wszyscy mówili, nikt nie wierzył. A dziś znów zima nas zaskoczyła. Lecące z nieba idealne płatki śniegu. Zjawisko o tyle fenomenalne, że nie ma dwóch takich samych płatków śniegu. Idealne sześcioramienne gwiazdki. Wielki cud natury. Kto z nas się nad tym zastanawiał? Dla wielu śnieg to kłopoty. Nie zdążyliśmy kupić nowej czapki czy zmienić kół na zimowe. Dla świata przyrody to naturalna "pierzyna". Ponarzekajmy, tylko to lubimy robić. Tylko to nam sprawia satysfakcję. Po co się cieszyć?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz