czwartek, 27 marca 2014
Czas
Dość długa była moja nieobecność. Złożyło się na nią wiele czynników, które sprowadzają się do czasu. Czas pędzi nieubłaganie i nie pyta nikogo o zdanie. Oglądamy się za siebie a okazuje się, że kolejny tydzień przeleciał nam przez palce. Dodatkowe fascynacje, które nas pochłaniają. Potrzeba czasu aby się w nie zagłębić i je zrozumieć. Chwile zapomnienia zdarzają się kiedy spędzam czas z Tobą. Tyle, że paradoksalnie czas leci wtedy jeszcze szybciej. Godziny mijają nam jak na piątym biegu. Kiedy znikasz odczuwam każdą nanosekundę. Próbuję zająć czymś umysł. Wychodzi mi to już perfekcyjnie. Chociaż Ty tego nie pochwalasz. Próbujesz zmienić moje przyzwyczajenia. Czy Ci się to uda? Kiedyś z pewnością tak. Bo czy nie robi się wszystkiego dla drugiego nam bliskiego człowieka? Ty zmieniasz się dla mnie każdego dnia. Pomału lecz zauważalnie. Staniesz się takim jakim chcę?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz