wtorek, 29 grudnia 2015

Razem?

Próbowali nauczyć się żyć osobno. Każdemu na swój sposób udawało się. Milczenie sprawiało, że wydawało Im się, że zapominają. Ciszę przerywały Jej słowa "Tęsknię. Nie mogę zapomnieć. Potrzebuję Cię"... Kiedy usłyszała wyszeptane "Jesteś dla mnie wszystkim..." przez Jej ciało przeszedł dreszcz... 
Wrócili. Oboje tak głodni siebie... Emocji i fizyczności... Oczy nabierają blasku a powietrze zapachu kochanej osoby... Jak dobrze kochać i być kochanym... Jak cudownie znów znaleźć się w tych ramionach. Nikt nie dawał Jej takiego poczucia bezpieczeństwa jak On... 
Jak cudownie znów być razem... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz